„Łukasz, ja już nie mam siły….
Jak mnie nie ma w firmie to nic nie idzie do przodu.”

Tak zaczęła się rozmowa z jednym z właścicieli, który trafił do mnie na konsultacje.

Firma usługowa, 27 osób na pokładzie.
Na papierze jasne, niezłe wyniki.

A w praktyce?
Każdego dnia 100 telefonów do szefa.
Brak jasnych odpowiedzialności, wszyscy robili wszystko.
Zero czasu na strategię, tylko gaszenie pożarów.
Kadra managerska, która wykonuje robotę zamiast specjalistów.

Brzmi znajomo?
Założę się, że tak, bo im bardziej w las, tym więcej takich sytuacji spotykam.

Po 90 dniach wspólnej pracy wyglądało to trochę inaczej:
✔️ Udało się uporządkować strukturę i znaleźć brakujące ogniwa.
✔️ Spisane procesy i standardy odciążyły szefa.
✔️ Ten, zamiast mistycznych 14h w pracy zyskał czas na rower i rodzinę.

To właśnie po to stworzyłem program „Firma jak Zegarek”.
Nie po to, żeby dorzucać kolejną „metodykę z książki”.

Tylko po to, żeby właściciel mógł wreszcie odetchnąć, a firma działała sama.

Pracuję tylko z 5 klientami miesięcznie, to nie jest masówka, to nie jest teoretyczny wykład.

Jeśli czytając to widzisz swoją sytuację to odezwij się.
W komentarzu wklejam link do Bezpłatnej Diagnozy Twojej Firmy.
To jest pierwszy krok do operacyjnej transformacji.

lean zarządzanie procesy firmajakzegarek biznes

Related Posts

Zostaw komentarz