Tak, dobrze czytasz.
To nie ambicja, to nie dążenie do doskonałości – to marnotrawstwo (Muda!) w najczystszej postaci.
Ile razy przyłapaliście się na myśleniu:
➡️ „Co oni o mnie pomyślą?”
Efekt? Stracone 2 godziny, zero wniosków, a czarny scenariusz w 99% przypadków się nie sprawdza.
➡️ „Czemu to znowu nie działa?!”
Efekt? Narzekanie! A mogła być szybka analiza, poprawa i działanie dalej.
➡️ „Muszę to zrobić idealnie…”
Efekt? I finalnie trwa to wieczność…
Lean i Kaizen uczą jednego: eliminuj to, co nie dodaje wartości.
A zamartwianie się?
Rozpamiętywanie zdarzeń z przeszłości?
Perfekcjonizm?
Powtarzanie tych samych błędów?
No cóż… ciężko nazwać to produktywnością.
Z życia wzięte:
❌ Kiedyś spędzałem godziny na robieniu prezentacji szkoleniowych.
Teraz robię MVP slajdów, testuję na zespole i doskonalę w trakcie.
Efekt? Szybciej, lepiej, mniej stresu.
❌ Narzekałem i obwiniałem świat o całe zło.
Dzisiaj potrafię rozróżnić na co mam wpływ i jakie informacje realnie mnie dotyczą, a na co nie mam totalnie wpływu. Jeśli realnie mogę mieć na coś wpływ i mogę to ulepszyć, to staram się coś z tym zrobić.
❌ Bałem się porażek.
„Oh boy..” Ile ja lat straciłem przez kompleksy i obawę przed stratą lub wyśmianiem.
Teraz rozumiem, że porażki sa normalne i kluczowe dla naszego rozwoju.
Porażka to po prostu lekcja, którą warto zaliczyć jak najszybciej i wyciągnąć wnioski.
Bój się, ale rób 🙂
Bój się, ale postuj, pokazuj się.
Bój się, ale występuj publicznie.
Bój się, ale zabieraj głos w przełomowych momentach.
U Ciebie to będą inne obszary niż u mnie.
Prawdziwy rozwój zaczyna się wtedy, gdy robisz, testujesz i wyciągasz wnioski.
Każdy dzień to kolejny krok w procesie doskonalenia.
Pytanie do Ciebie:
Jakie marnotrawstwo wyrzucisz dzisiaj ze swojego życia?
________________________________
Zaobserwuj mnie po więcej!
Miej dzisiaj wspaniały dzień
Podoba Ci się?
Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzu!
Twoje polecenia i opinie są dla mnie bardzo cenne i pomagają mi tworzyć wartościowe treści dla społeczności LinkedIn.


